Niedawno @stfn zainspirował był mnie, bym zaglądał na dworce kolejowe miast, które odwiedzam, w poszukiwaniu ciekawej architektury i wnętrz.
Fakt, w niejednej poczekalni czy holu dworca ujrzałem coś ciekawego. Jednak obok doznań optycznych, można też trafić na trudne do zapomnienia doznania węchowe.
Toteż dworca w Sochaczewie polecać nie będę.