https://marcinkaminski.pl/jak-pracujac-przy-biurku-uratowac-swoje-zdrowie/ Wpatrujesz się w te trzy migoczące ekrany, a godziny zlewają się w jedną szarą plamę. Nagle czujesz ten znany, przeszywający ból. Wbija się w kark, ściska bark, wije wzdłuż kręgosłupa. Wstajesz, a Twoje ciało przypomina zardzewiałą konstrukcję. Zespół szyjno-barkowy. Witaj w klubie. Ból stał się takim samym elementem wyposażenia stanowiska pracy jak myszka. Aż w końcu usłyszałem od ortopedy: "Pan wie, że to powolne samobójstwo?"
#zdrowie #praca