Tak się zacząłem zastanawiać. Używam tego samego rodzaju spieniacza do mleka od zawsze. I zawsze piję kawę w tym samym kubku. Procedura jest zawsze taka sama: 30 ml mleka 3,2%, spieniać, dodać kawę do pełna. Wypić.
I teraz: jak to jest, że mleko kupione tu, gdzie mieszkam w Kaufie, Lidlu czy innej Billi zawsze pieni się tak samo (i nie ma znaczenia, czy marka własna czy np Olma). Jak kupię w Polsce to jest różnie a najgorzej jest z Lidlowym (Dojna Krowa z logo Produkt Polski) bo nie pieni się wcale, a najlepiej jest z „Uchate”(i to wersja Ho-Re-Ca). O co tu chodzi? Mleko, to mleko. Wiem, że trochę inaczej smakuje to z lata a inaczej to z zimy (kwestia paszy) ale mimo wszystko, takie różnice są dziwne.
A może jednak nie?
#mleko #rozkmina #pytanie #pytaniezsali
Tak się zacząłem zastanawiać. Używam tego samego rodzaju spieniacza do mleka od zawsze. I zawsze piję kawę w tym samym kubku. Procedura jest zawsze taka sama: 30 ml mleka 3,2%, spieniać, dodać kawę do pełna. Wypić.
I teraz: jak to jest, że mleko kupione tu, gdzie mieszkam w Kaufie, Lidlu czy innej Billi zawsze pieni się tak samo (i nie ma znaczenia, czy marka własna czy np Olma). Jak kupię w Polsce to jest różnie a najgorzej jest z Lidlowym (Dojna Krowa z logo Produkt Polski) bo nie pieni się wcale, a najlepiej jest z „Uchate”(i to wersja Ho-Re-Ca). O co tu chodzi? Mleko, to mleko. Wiem, że trochę inaczej smakuje to z lata a inaczej to z zimy (kwestia paszy) ale mimo wszystko, takie różnice są dziwne.
A może jednak nie?
#mleko #rozkmina #pytanie #pytaniezsali