Czaiłem się, aby dokupić trochę akcji #CDProjekt, ale ciągle byłem niezadowolony z 240, 250, 260, 270 i 280. Ostatnio kurs wybił nawet do 294 zł, po czym spadł do 283 zł. Stwierdziłem "OK, gdy trochę spadnie, to dokupię, a potem będę czekał na większą promocję". No i stwierdziłem, że 279,70 zł to cena "w miarę", więc jakieś tam pojedyncze akcje wpadły w tym momencie.
Teraz patrzę i na koniec sesji poszedł jakiś armageddon, ok. -7,3% i cena dochodziła do 261 zł, a skończyła na 263 zł. Cóż, takie życie.
EDIT: Wszystko podobno dlatego, że został ujawniony Project Genie i cały gaming poleciał w dół. Fundamentalnie nic się nie zepsuło.