Dzisiaj w biurze koleżanka już wychodziła i się mnie pyta która godzina. No to ja już sięgam po telefon ale przecież mam komputer przed sobą:
-16:32
- CO!?
Spanikowana sprawdza swój telefon - 17:05!
Wtedy to ja z kolei spanikowałem.
Okazało się że #win11 - który zamulił mi na maksa bo mało miejsca na dysku a ja mu zacząłem je zwalniać - po prostu spowolnił czas żeby nie było że mi usuwa pliki po kilkanaście minut :D
No bo co innego...
Zrobiłem restart dla pewności.
Ok - było już normalnie. No tego jeszcze nie widziałem.
#windows #microslop #bullettime