Oryginalna trylogia „Alone in the Dark” w giveawayu na GOG-u. Nie sądzę, że mam zdrowie jebać się z czołgowym sterowaniem tam, ale wziąłem.
W pierwszej części grałem tą laską i można było chyba nadać imię, a może to były tylko sejwy, ale w każdym razie nazwałem ją Ewa Braun, bo mi jakoś sensownie brzmiało. Dopiero wiele lat później dowiedzieć się, kim była.
A trójkę miałem oryginalną, z CD Action, to nawet słuchałem ścieżek CD audio na odtwarzaczu. Był taki fajny motyw na drumli bodajże.
Anyway, może ktoś się skusi. Może się przydać za parę lat, jak RAM wywinduje tak, że nas będzie stać co najwyżej na Raspberry Pi, żeby emulatorek grania odpalić (chociaż myślę, że Pico-8 bym też poeksplorował).
PS Dwójki nigdy nie grałem.